Suknię w trochę jaśniejszym odcieniu koloru niebieskiego uzupełniała zielona narzutka, tak

– Mamo, nie daj, żeby złapał cię potwór – powiedziała.
– Podejrzany wygląda na jakieś czterdzieści lat – relacjonował policjant. – Siwiejące
Nagle Quincy się przebudził. Leżał w ciemnym pokoju córki i przyglądał
– Aha.
otwieraną przez matkę, z każdym uderzeniem.
Quincy patrzył na Rainie. Wydawał się oszołomiony.
Wszyscy twierdzili, że panna Avalon też była piękna, wrażliwa i oddana swojej pracy.
– Naoglądałeś się za dużo filmów Olivera Stone’a – warknęła gniewnie Rainie.
to zbyt często ani żaden romans nie trwał zbyt długo. Nigdy nie pozwalała facetowi
Dlaczego ludzie kłócili się i śmiali, wściekali się i kochali. Dlaczego
falujących. Rainie nie potrzebowało raportu z laboratorium, żeby zgadnąć, do kogo należały.
- Może poszukamy naszego samochodu? - mruknęła Rainie. - Chociaż
był w tym dobry. Próbowałem z koszykówką, baseballem, siatkówką. Chłopak nie ma
- Biedactwo - powiedział. - Jesteś zbyt wartościowa, żeby to ci się przydarzało.

- Ponieważ mówię prawdę.

Glenda pierwszy raz zmarszczyła brwi. Robili to razem? Co razem?
na jego korzyść. Rainie zrozumiała, że kiedy Amity wysiada z radiowozu,
Przebieranki wśród psychopatów nie są tak rzadkie, jak mogłoby się wydawać.

144

- Jeszcze nie wiem, choć mam kilka pomysłów.
czym opuścił wzrok.
- Dlaczego traktują cię jak trędowatą, Lily Pierron? Dlaczego na twój widok dzieci szepczą sobie coś na ucho? Dlaczego kiedy idziesz ulicą, ich matki przechodzą na drugą stronę? Dlaczego na mszy zawsze siedzisz sama?

rodzinie szeryfa ochronę. Czy Luke i Tom nie widzieli, co jakiś bydlak napisał na garażu

- Jeszcze jeden sekret?
Bryce nie mógł oderwać od niej oczu. Ostatni tydzień był dla niego okropny. Wydawało mu się, że tonie, a teraz wydostał się na powierzchnię. Wystarczyło, iż spojrzał na tę dziewczynę, by zaraz zaczął oddychać.
- Masz przy sobie jakiś dokument?